sobota, 18 maja 2013

Mój przepis na idealną figurę

Jaki jest przepis na to, by cały czas mieć super figurę i czuć się fantastycznie? Wszystko owija się magiczną cyfrą 7. Siódemka to szczęśliwa liczba i jakoś siedem moich porad będzie łatwiej zapamiętać niż dziesięć. Gotowi? No to zaczynamy! 


  1. Woda-pij jej jak najwięcej. Nie słodkich soków (które mają sporo cukru, nawet te 100%), nie dosładzanych napojów typu Cola, ale właśnie wody. Nie dość, że pomaga w nawodnieniu organizmu, to pomaga w oczyszczaniu i w nawilżaniu. Dzięki wodzie czujemy się po prostu lżejsi, nawodnienie to podstawa w diecie.
  2. Owoce i warzywa-najlepiej te sezonowe. Każde z warzyw czy owoców ma sporo witamin oraz składników mineralnych. Pomagają na zewnątrz, bo dzięki temu mamy gładką skórę, lepszy wzrok, lśniące włosy, twarde paznokcie. Pomagają wewnątrz, bo dzięki temu dostarczamy dobrych składników dla kości i narządów. Warto zadbać, by znajdowały się w diecie, bo są 100 razy lepsze niż słodycze.
  3. Sport-jest dobry na wszystko. Organizm potrzebuje ruchu, a nie siedzenia na kanapie. Ruch wyszczupla, wpływa dobrze na serce i płuca, zwiększa gęstość kości. Według naukowców ruch może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwory. Ruch wpływa pozytywnie też na nas, bo pozwala zmniejszyć stres. Ważne, by był regularny.
  4. Ryby-mają dobre tłuszcze, lepiej jeść więcej ryb niż mięsa.Co ważniejsze mają dużo dobrze przyswajalnego białka, które jest ważne w diecie. Oprócz tego mają sporo witamin i wartości odżywczych. Ryba dobrze wpływa na układ krążenia, ciśnienie krwi, cholesterol, układ nerwowy i odpornościowy. Co by tu dużo mówić-ryby warto jeść.
  5. Sen-niby nic, niby warto "balangować", ale jest on ważny. 8 godzin snu to minimum. Jego niedobór źle wpływa na wszystko-od cery, przez sylwetkę, kończąc na koncentracji. Także warto spać. 
  6. Zdrowe odżywianie-należy starać się jeść jak najmniej przetworzonej żywności, a jak najwięcej z  zaufanego źródła. Jajka i warzywa od rolnika, przyprawy wyhodowane na własnym parapecie, ryby nie mrożone, owoce i warzywa sezonowe. Jak najmniej słodyczy, a jeżeli już to lepiej samemu zrobić ciasto niż jeść to, gdzie nie wiadomo co jest. 
  7. Na końcu śmiech i pozytywne myślenie. Lepiej widzieć wszystko w różowych barwach niż czarnych-takim ludziom więcej się udaje, a już na pewno jest im po prostu lepiej w życiu. 
I nieważne też jak wyglądasz, choć nadwaga dla zdrowia jest niewskazana. Ważne, by korzystać z tych siedmiu rad-dobrze się odżywiać i ruszać się.

Powodzenia!



środa, 15 maja 2013

Biegowe @plikacje

Zaczęłaś już biegać, ale chcesz śledzić swoje postępy, a męczy Cię ciągłe zapisywanie na kartce papieru. One Ci pomogą-zliczą kalorie, Twoje przebiegnięte kilometry, czas trwania i szybkość.O czym  mowa? O aplikacjach. 


niedziela, 12 maja 2013

Cel-bikini.Jak zadbać o pupę

Zaczynam cykl postów jak przygotować się na sezon bikini. Już niedługo czas na wyjście na plażę, czas, kiedy fajnie, by było być zadbanym i szczupłym niczym ratowniczki ze Słonecznego patrolu. Jeszcze jest trochę czasu i można poprawić wygląd naszego ciała. Dziś post o pupie.

środa, 8 maja 2013

Tani, pyszny i zdrowy obiad

Przedstawiam Wam mój ulubiony obiad-Spaghetti aglio, olio e peperoncino. Oto, co jest potrzebne:

makaron nitki pełnoziarnisty 
dwa lub cztery ząbki czosnku
dwie ostre papryczki 
pęczek świeżej pietruszki 
oliwa



Pietruszkę siekamy. Czosnek i papryczki kroimy w małą kosteczkę. Na patelni wylewamy oliwę i najpierw podsmażamy czosnek (nie pozwólmy, by stał się brązowy), potem dodajemy papryczki i chwilę podsmażamy. Odstawiamy patelnię. Gotujemy makaron w osolonej wodzie na al-dente. Po odcedzeniu makaronu wrzucamy go na patelnię i chwilkę obsmażamy razem z papryczką i czosnkiem. Wrzucamy na talerz i posypujemy pietruszką. Pycha! A co najważniejsze mało kalorii. Naprawdę da się tym najeść, a jeśli chcemy urozmaicić to robimy do tego sałatkę caprese (moją ulubioną) i mamy pyszny, zdrowy i tani obiad. 



Gdyby ktoś nie wiedział sałatka składa się z pokrojonych pomidorów i sera mozarella i polana oliwą. Ja używam jeszcze ziół włoskich w młynku (firmy Kotanyi). Na to kładziemy listki bazylii.Włochy u nas na talerzu :) 

wtorek, 7 maja 2013

Rozciąganie po bieganiu

Ustalmy trzy sprawy na początek:

  1. rozciągamy się po bieganiu, nigdy przed
  2. po bieganiu przechodzimy w lekki trucht, potem do marszu i dopiero zaczynamy rozciąganie
  3. według ekspertów rozciąganie powinno trwać przynajmniej tyle minut ile kilometrów biegliśmy 

środa, 1 maja 2013

Rozgrzewka

Wiele osób rozpoczynających swą przygodę z bieganiem uważa, że rozgrzewka nie jest im do niczego potrzebna. Bo i po co? Po kilku chwilach możesz rozpoczynać bieg, po co się męczyć jakąś rozgrzewką? Otóż nieprawda. Każdy, nawet zaawansowany biegacz wie, że potrzebny jest ten element, by przygotować swój organizm do biegu. Co zrobić? Oczywiście możesz pójść na skróty i wykorzystać wszystko,co znasz ze szkoły-podskoki, skłony, wymachy ramion. Jednak proponuję skorzystać z takiej rozgrzewki, która przygotuje cały organizm do biegu.